Paradoksy nacjonalizmu w bajkach propagandowych Disneya i nie tylko

Na początku lat 40. Walt Disney Studios było w poważnych kłopotach finansowych. Królewna Śnieżka i Siedmiu Krasnoludków (1937) okazały się sukcesem Krytycznym i finansowym. Jednak nadal szalał nad budżetem, a ich późniejsze cechy, Pinokio i Fantasia (oba 1940), nie sprawdziły się tak dobrze. Firma miała zbankrutować przed wejściem Stanów Zjednoczonych do ii Wojny Światowej w dużej mierze z powodu odcięcia się od wcześniej lukratywnego rynku europejskiego. Po bombardowaniu Pearl Harbor, Walt Disney pozwolił wojskom zająć jego studio. Cała produkcja firmy zmieniła się drastycznie, a około 90% jej produkcji w tym czasie było przeznaczone na pomoc w wysiłkach wojennych. Wiązało się to z tworzeniem różnych insygniów dla oddziałów wojskowych oraz produkcją filmów szkoleniowych i propagandowych.

Chociaż termin „propaganda” niesie ze sobą negatywne konotacje, w tym kontekście odnosi się po prostu do formy komunikacji mającej na celu promowanie określonego punktu widzenia w społeczeństwie. Ponadto uznanie i krytyka sprzecznego ze sobą sposobu, w jaki te propagandowe filmy prezentują różne formy nacjonalizmu, nie jest równorzędnością sił alianckich i osiowych. Oprócz filmów animowanych omówionych w tym artykule, produkcja filmów propagandowych Disneya w tym okresie była płodna, rozszerzając się o filmy wyprodukowane we współpracy z administracją Roosevelta w celu promowania Polityki dobrego sąsiada w Ameryce Łacińskiej, trzech Caballeros (Norman Ferguson, 1944) i Saludos Amigos (Norman Ferguson et al., 1942).

Przyczynili się także do powstania filmu Franka Capry Why We Fight (1942-45), serii siedmiu Krótkometrażowych Filmów Dokumentalnych zrealizowanych we współpracy z amerykańskim Departamentem wojny jako obalenie nazistowskich filmów propagandowych, takich jak Triumf woli (Leni Riefenstahl, 1935) i przekonanie amerykańskiej opinii publicznej do wspierania interwencji USA w sojuszu ze Związkiem Radzieckim. Filmy te istnieją zatem w opozycji do niemieckiego nacjonalizmu i propagandy Państwowej, jednocześnie ucieleśniając to samo dla Stanów Zjednoczonych i szerszych mocarstw sprzymierzonych. Filmy te podzielone są na trzy odrębne tematy: poszukiwania psychiki wroga, podżeganie do działań na rzecz obywateli na froncie domowym oraz wyraźną satyrę na hiper-nacjonalizm i europejski faszyzm.

Edukacja na śmierć (Clyde Geronimi, 1943) twierdzi, że przedstawia opis tego, jak ktoś staje się nazistą. To uwarunkowanie zaczyna się od urodzenia; szkoła jest nazistowskim centrum prania mózgu, które sprzedaje rewizjonistyczną historię. Całe Niemieckie życie istnieje po to, aby czcić Führera, a doświadczanie jakiejkolwiek formy radości jest wyraźnie zabronione. Film przedstawia indoktrynację nacjonalistyczną jako złą, ale musi być przedstawiony w wysoce przesadzonej formie, która pomaga rodzimej publiczności zrozumieć Niemcy jako po prostu „wroga”, zniechęcając jednocześnie do dalszych przesłuchań amerykańskiej edukacji K-12. Jako film propagandowy musi wzmocnić binarną relację dobro-zło między siłami aliantów i osi.

Rozum i emocje (William Roberts, 1943) idą jeszcze dalej, prezentując te dwa pojęcia jako oddzielne i w bezpośredniej opozycji do siebie. Rozum jest rysowany jako złożony naukowiec i związany z dorosłością i odpowiedzialnością. Emocje są przedstawiane w formie jaskiniowca i połączone z impulsywnym, krótkowzrocznym i dziecinnym zachowaniem. Mówi się, że Hitler opiera się wyłącznie na emocjonalnych apelach i manipulacji niemieckiej opinii publicznej w uczuciach strachu i gniewu. W przeciwieństwie do Inside Out (Pete Docter, 2015), który czerpał bezpośrednią inspirację z tego krótkiego; nie ma równowagi między tymi przeciwstawnymi koncepcjami. Niemiecki nacjonalizm pod rządami Hitlera jest poprawnie przedstawiony jako zły i zły, podczas gdy amerykański nacjonalizm jest bezkrytycznie traktowany jako siła dobra. Poza ideologicznymi celami tej i innych kreskówek jest zbadanie wad społeczeństwa amerykańskiego i nierówności, które wplątały się w jego systemy. USA i Niemcy przyjmują rolę dobra i zła. Nacjonalizm jest przedstawiany jako zasadniczo moralnie neutralny; liczy się to, że przysięgasz wierność właściwemu narodowi.

Ten apel do amerykańskiego nacjonalizmu rozciąga się na filmy, które nakręcili, aby zachęcić do wsparcia wysiłków wojennych na froncie domowym, w tym, ale nie ograniczając się do Ducha ’43 (Jack King, 1943), który zachęca Amerykanów do płacenia podatków na czas. Podobnie jak rozum i emocje, troska opiera się na dwóch przeciwstawnych ideach. Kaczor Donald próbuje zdecydować, czy powinien wydawać pieniądze na frywolne przedmioty, czy oszczędzać je na opłacenie nowo podwyższonych podatków, jednocześnie zapewniając podstawowe koszty utrzymania. Pierwszy z nich wspiera siły Osi, a drugi pomoże aliantom wygrać wojnę. Film przedstawia wydatki Donalda-i przez pełnomocnika amerykańskiego społeczeństwa – jako nie tylko osobiste decyzje finansowe, ale także ważne akty polityczne, które pomogą sprawiedliwości zwyciężyć.

Disney powraca, aby zbadać wroga w ich najsłynniejszym filmie propagandowym, twarz der Fuehrera (Jack Kinney, 1943), który zdobył tegoroczną Nagrodę Akademii dla najlepszego filmu animowanego. Pierwotnie był zatytułowany Kaczor Donald w Krainie Nutzi, a zmiana nastąpiła po tym, jak Spike Jones nagrał główną piosenkę filmu i stał się hitem. Podobnie jak w duchu ’43, Donald wciela się w rolę amerykańskiego obywatela; ale teraz jest w subtelnie nazwanym surrealistycznym faszystowskim hellscape „Ziemi Nutzi”, gdzie ulice są usiane topiarkami swastyki, a wszystkie godziny dnia spędzone są na heilingu Hitlera. Jest to celowa satyra skrajności niemieckiego (i w mniejszym stopniu japońskiego) nacjonalizmu, która jest nieco podważana przez zakończenie, gdy Donald budzi się ze snu w piżamie z amerykańską flagą i pędzi, aby objąć swoją miniaturową Statuę Wolności przed zestawem zasłon z gwiazdami. Krytyka nacjonalizmu mogłaby się tylko rozszerzyć, w przeciwnym razie nie spełniłaby już swoich wyraźnych celów, aby zdobyć poparcie dla mocarstw alianckich.

Koniec wojny nie oznaczał końca działalności Walt Disney Company u boku armii Stanów Zjednoczonych. Robią to do dziś, choć w mniej oficjalnym charakterze. Wydział mediów rozrywkowych Departamentu Obrony istnieje, aby wspierać produkcje filmowe z dostępem do sprzętu wojskowego dla swoich projektów. Zastrzeżenie jest takie, że Pentagon musi zatwierdzić scenariusz filmu, jeśli film chce dostępu do tego sprzętu i innych „korzyści” (w tym nie płacenia członkom Gildii Aktorów Ekranowych ich standardowych minimalnych stawek) z dotacji, którą muszą przedstawić wojsko USA w pozytywnym świetle.

Jest to najbardziej widoczne w filmach Marvel Cinematic Universe, w tym między innymi w Iron Man I Iron Man 2 (Jon Favreau, 2008 i 2010), Captain America: The Winter Soldier (Joe i Anthony Russo, 2014), a ostatnio w Captain Marvel (Anna Boden i Ryan Fleck, 2019). Temu ostatniemu towarzyszyła nawet seria reklam rekrutacyjnych Sił Powietrznych. Podobnie jak wcześniejsze filmy z okresu II wojny światowej, satyryzujące hipernacjonalizm w nazistowskich Niemczech, Kapitan Marvel przedstawia się jako krytyka przesiedleń uchodźców spowodowanych wojną i imperializmem. Podobnie jak te filmy, przedstawia Stany Zjednoczone i ich wojsko w wyraźnie pozytywnym świetle. Prawdziwe problemy, które istnieją w Ameryce i te, które spowodowały jej wieczne wojny, pozostają bez odpowiedzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.